OFE- szansa na lepsze emerytury czy ZUS 2?

Do napisania tego postu skłoniła mnie rozmowa z kolegą oraz fakt, że właśnie odebrałem list od mojego funduszu emerytalnego. Pierwsze co rzuca się w oczy to fakt, że w kopercie oprócz informacji o zgromadzonych środkach  jest jeszcze reklama tegoż funduszu.  Niby mam wybór ale i tak nie mogę zrezygnować całkowicie z płacenia składek wiec jaki sens miałaby zmiana funduszu?

Owszem jest różnica tych kilku procent ale i tak nie mam pewności, że za rok sytuacja się nie odwróci. Pierwsza istotna informacja to stopa zwrotu za okres ostatnich 12 miesięcy wynosi ona -11,731%. Czyli mój fundusz, który miał inwestować i zarabiać na  moją emeryturę tylko stracił pieniądze. Ktoś może powiedzieć, że to wyjątkowa sytuacja i okres czasu jest za krótki żeby wyciągać wnioski. Zgoda, ale w założeniu funduszy była przede wszystkim ochrona zgromadzonych środków, a następnie ich pomnażanie.

Następna informacja to osiągnięcie stopy za 36miesięcy i tutaj mój fundusz wyszedł na plus osiągając stopę 13,925%. Średnia ze wszystkich ofe wyniosła 12,576%. Daje to około 4,6% rocznie. Dla porównania ostatnie oferty lokat mają oprocentowanie na poziomie 6-7%.

Problem w tym, że fundusze nawet jeśli chciałyby i potrafiły zainwestować swoje aktywa w coś innego niż akcję, obligacje i bony skarbowe to nie mogą, bo są ograniczeni prawem. Z tego samego powodu wszystkie osiągają stopy zwrotu na podobnym poziomie.

Co jeśli uważam, że potrafię lepiej zainwestować swoje pieniądze? Albo, że zamiast zbierać na emeryturę wolę zainwestować w coś innego? Tutaj sytuacja jest identyczna jak ze znanym i lubianym przez wszystkich ZUSem. Wyboru nie mamy i pewnie nigdy mieć nie będziemy. Co ważne OFE powoli upodabnia się do swojego poprzednika. Składek z jednego i drugiego nie możemy odebrać jako całej sumy oraz nasza emerytura nie jest dziedziczona i po śmierci przepada.

Otwarte pozostaje pytanie czy moralnie usprawiedliwiony jest przymus ubezpieczeń nie tylko w OFE ale i w ZUSie. Przy zniesieniu ubezpieczeń pozostaje nierozwiązany problem ze wszystkimi ludźmi, którzy do tej pory płacili te składki jak i z obecnymi emerytami i zobowiązaniem państwa z tego tytułu. Alternatywą jest pozostawienie wszystkiego tak jak jest. W tym wypadku ekonomiści przewidują, że za jakieś 10-15 lat cały system emerytalny zbankrutuje i nie będzie emerytur dla nikogo.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: