Złoto pewny zysk czy spekulacja?

Pisałem niedawno analizę techniczną złota, a dzisiaj chciałbym spojrzeć na ten kruszec  trochę z innej perspektywy. Byłem dzisiaj w muzeum narodowym na wystawie największej na świecie złotej monety. Mimo dużej kolejki warto było poczekać i zobaczyć tą wyjątkową monetę.

Co tu dużo mówić 100 kg najczystszego złota w jednym miejscu. Żałuje, trochę, że o wystawie dowiedziałem się w ostatniej chwili i nie wziąłem aparatu fotograficznego. Ale dla zainteresowanych można ją zobaczyć np. tutaj.

Warto z tej okazji poruszyć kwestię inwestowania pieniędzy w złoto lokacyjne. Kupowanie sztabek lub monet lokacyjnych w dłuższej perspektywie, może okazać się bardziej opłacalne i bezpieczniejsze niż trzymanie środków na lokacie.

Biorąc pod uwagę obecną niepewność na rynkach finansowych oraz stale rosnącą inflację, może okazać się, że w najgorszym wypadku nasze papierowe pieniądze staną się bezwartościowe i złoto osiągnie nowe rekordy cenowe. Jest to oczywiście skrajna możliwość, ale nie możemy jej całkowicie wykluczyć.

Bardziej prawdopodobne jest przeniesienie się inwestorów z rynku nieruchomości na rynek surowcowy oraz obligacji amerykańskich co ma ostatnio miejsce. Spowodowałoby to powstanie nowej bańki spekulacyjnej i również wyniosło kurs złota na nowe szczyty.

W obu wypadkach mamy do czynienia ze wzrostem ceny złota, ale oczywiście jak w każdej inwestycji tutaj również występuje pewne ryzyko. Po pierwsze kurs złota znajduje się obecnie blisko największego w swojej historii szczytu ponad 1030$ za uncję, obecnie kurs około 920$. Po drugie cena złota na całym świecie jest podawana w dolarach amerykańskich, co przy obecnym kursie dolara dodatkowo podnosi jego cenę.

Kolejną pułapką może być argumentacja, że złoto posiada wewnętrzną wartość niezależnie od popytu. Podobnie argumentowano w przypadku ropy naftowej, gdy osiągała ona poziom bliski 150$ za baryłkę. Gdy bańka pękła jej cena nie spadła oczywiście do 0 ale utrzymuje się na poziomie około 40-50$. Jest to zapewne marnym pocieszeniem dla ludzi, którzy w tamtym okresie obstawiali jej dalszy wzrost i kupili stosowne kontrakty terminowe.

Podobna sytuacja może wystąpić ze złotem, mimo iż nic na to na razie nie wskazuje, dlatego nie należy dać ponosić się emocjom i przeznaczać na nie całe oszczędności swojego życia. Optymalną wielkością, jaką podaje wielu specjalistów i doradców jest granica 5-20% swoich oszczędności.

Innym dobrym pomysłem, może być połączenie inwestowania z hobby i zainteresowanie się numizmatyką. W przypadku dobrej znajomości rynku, trafnego doboru kolekcji oraz odrobiny szczęścia da się na tym pewnie również zarobić, ale wiele osób robi to po prostu dla satysfakcji z posiadania i rozwijania swoich zainteresowań oraz pasji.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: