Fale- czyli teoria fal Elliotta

Pisząc o morzu pierwszą myślą i skojarzeniem, które się nasuwa są fale, a jak fale to i teoria fal Elliotta.  Można powiedzieć, że jest to rozwinięcie teorii Dowa o której pisałem w jednym z poprzednich wpisów tutaj.

Jest to dość złożony temat i napisano już wiele książek o tej tematyce, ale w skrócie założenie teorii opiera się na powtarzalności ludzkich zachowań w pewnych sytuacjach i skutkach, jakie one mają na bieżący kurs ceny.

Każda hossa giełdowa składa się z 5 fal w tym 3 wzrostowych i 2 spadkowych(korekcyjnych) po której następuje 3 falowy ruch w przeciwną stronę. Zazwyczaj fala 3 jest najdłuższa, a 4 najmniej regularna, ale w praktyce występuje dużo rozbieżności i nieścisłości. Oprócz tego każda z fal dzieli się na mniejsze fale, a te z kolei na jeszcze mniejsze, co pozwala opisać nawet najdrobniejszy ruch na rynku za pomocą tej metody.

748px-elliott_wave

Czyni to teorie bardzo trudną w zastosowaniu praktycznym. Mimo tego wielu graczy stosuje przynajmniej jej elementy w  trakcie podejmowania decyzji inwestycyjnych. Bardzo kuszące jest znalezienie punktu 0, w którym to zaczyna się nowy trend. Wystarczy wtedy zająć pozycje zaraz po jego utworzeniu i zamknąć tuż przed końcem 5 fali.

W praktyce jest to prawie niemożliwe, a już na pewno bardzo trudne i wymaga wiele praktyki i czasu spędzonego nad wykresem i liczeniem fal i oczywiście trochę szczęścia.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: